sobota, 26 lipca 2014

Zamówienie x6

   Dzieci również zdarza mi się rysować, a to jeden z takich portretów. ;) Mam jedynie kilka zdjęć więc będzie "mniej więcej" krok po kroku, bez zdjęcia  efektu końcowego.

Zamówienie x5

 
Zdjęcia tutaj są jakości wręcz niesamowitej... c:

środa, 2 lipca 2014

HuczuHucz

   Płyta "Po tej stronie raju" półtorej roku temu zainspirowała mnie do narysowania Huczuhucza. Ostatnio słuchając kolejnej płyty stwierdziłam, że warto byłoby wstawić tutaj jego portret, który aktualnie jest na starym blogu. ;) <Cały album do przesłuchania - klik!>
Tak wyglądał tuż po narysowaniu. ;)

A tak wygląda jakieś półtorej roku później, nie wyblakł aż tak - to tylko magia aparatu. Jestem pewna że kiedyś znów zrobię jego kolejny portret, nadal go uwielbiam! ♥  <Klik!> 

piątek, 30 maja 2014

Anielica

   Co można robić w deszczowe dni? Rysować. A co jeśli rysowanie na kartkach zaczęło Cię nudzić? Zostają ściany. ;D
Bazgranie markerem po ścianach jest niesamowicie przyjemnym zajęciem zwłaszcza kiedy wiesz, że za błąd nikt nie urwie Ci głowy. W takich momentach niemalże odkrywa się wewnętrzne dziecko krzyczące "Maźnij jeszcze tutaj! Maźnij jeszcze tutaj!". Naszym celem (moim i Pigeona) było stworzenie nieco mroczniejszego anioła, który straszyłby wszystkich ludzi wchodzących do jej pokoju. ( Ta ;D ) Pracę zaczęłyśmy od grzebania w internecie w poszukiwaniu aniołów, które spodobają się i jej i mi. Po dłuższym czasie udało się.
To właśnie ona.
   Dlaczego wybór padł na rysunek z mangi? Bo tą dziewczynę chciałam narysować już parę lat temu na zwykłej kartce, oczywiście wyszła nieudolnie; teraz wybrałam ją by mieć większe wyzwanie. W końcu kiedyś mi się nie udało to jak wyjdzie teraz? ;> 

Źródło : Internet


   Mając już wiedzę jakiego anioła chcemy stworzyć na ścianie, przystąpiłyśmy do działania. Oczywiście pierwszym krokiem było włączenie czegoś do posłuchania. ;) <Klik>Ogarnęłyśmy miejsce pracy i do dzieła! ;D

   Najpierw zrobiłam ołówkiem mega wielki szkic dziewczyny, później razem zajęłyśmy się skrzydłami. Mnóstwo zmazywania, przekleństw, rysowania, poprawiania i w końcu szkic gotowy. Czarnymi markerami poprawiłyśmy linie wcześniej narysowane ołówkiem, niby mało pracy a zajęło nam to praktycznie cały wieczór i następny dzień.
   Po obrysowaniu wszystkiego nadszedł czas na wypełnianie farbami. ;) 
   Chciała nieco zmienić kolorystykę anioła, zamiast brązowych skrzydeł i włosów postawiłyśmy na czarno - brązowe skrzydła, mocno czerwone włosy i kilka, nieco innych detali.
 Najpierw pomalowałyśmy sukienkę, po wyschnięciu pierwszej warstwy nałożyłyśmy drugą i zaczekałyśmy do następnego dnia by wszystko ładnie wyschło.



W trakcie ;3 
Następnego dnia, po wyschnięciu już pomalowanych części, najwyższy czas zająć się skrzydłami.
Czarne skrzydła cieniowane brązem, efekt przeszedł nawet moje oczekiwania. ;)
Zostało jedynie poprawić markerem wszystkie zaciapane kontury i będzie koniec.



 





piątek, 23 maja 2014

Zamówienie x3 - Dodziks

I kolejne zamówienie, tym razem Dodziks <klik> ;)
1. Zwykle zaczynam od twarzy, tutaj akurat nie było problemów z jej narysowaniem. ;) 
 
2. Tutaj dorobiłam włosy, dalej zajęłam się tłem i kawałkiem bluzy. 



I oczywiście efekt końcowy. ;)

sobota, 17 maja 2014

Zamówienie x2

Po długiej przerwie znów coś wstawiam, kolejne zamówienie.
Pozdrowienia dla Ciebie jeśli kiedykolwiek trafisz na tego bloga i zobaczysz ten wpis! ;) 

1. Trochę już jest ;D